sobota, 29 marca 2014

Hiszpan słomkowy, z "piłkarskiej" winnicy - 5 pkt.

Bodega Iniesta Finca El Carril Valeria 2011



Półka - nieznana
Gdzie i czemu tak drogo - La Manita i 47,90 zł w hurcie (próbka nadesłana przez importera)
Do Ideału? - Jeszcze troszkę brakuje! (5 pkt.)

O czerwonych winach Iniesty, tego Iniesty - gwiazdy futbolu - już blogerzy winni pisali. Jakieś dwa lata temu Blurppp pisał o czerwonym Finca el Carril, a teraz próbkę do recenzji przysłał importer - firma La Manita.

Wino pochodzi z regionu Kastylia La Mancha. Andres Iniesta kupił - a w zasadzie dokupił i sfinansował rozbudowę małej winnicy (w apelacji La Manchuela), którą prowadził jego ojciec - José Antonio Iniesta. Teraz winnica to już ok. 120 hektarów upraw regionalnych i międzynarodowych odmian winorośli i własne hale produkcyjne, z których wychodzi kilka linii win. 

Valeria (takie imię ma także córka piłkarza) ma kolor nieco blady, słomkowy, aromat średniointensywny, ale przyjemny - są nuty egzotycznych owoców, cytrusów, trochę drożdży. Etykieta ładna, choć szczerze powiem, że przypomina mi bardziej etykietkę oliwy, a nie wina. I, o dziwo, coś z oliwy jednak jest - pewna "lepkość", pełnia ciała - to zasługa tej odrobiny chardonnay (75 proc.), którego jest więcej niż macabeo (25 proc.). Za to temu drugiemu szczepowi wino zawdzięcza dobrą orzeźwiającą cierpkość i pewną goryczkę.

Z pozoru, z wrażenie pierwszego nosa tuż po odkorkowaniu (korek ma ładny inicjał), wino może sprawiać wrażenie utlenionego - ma w sobie coś takiego, jak stary węgrzyn, którego próbowałem niedawno. Ale to szybko mija.

W smaku okazuje się pięknie kwasowe, ma bardzo długi finisz. Gdy się w nim zapomnimy albo w niego się "wsłuchamy", odnajdziemy nutki drożdżowo-chlebowe. To dobre wino, o czym świadczy choćby to, że po podgrzaniu nie staje się paskudne. Jednego tylko szkoda - że jest to jednak dość drogie wino. Bo np. krakowski Prados sprzedaje to wino za 68 zł. Importer sprzedaje je - tylko partnerom z koncesjami - za niecałe 48 zł! 


Winiacz na 5 punktów w 7-punktowej skali!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza