niedziela, 3 lutego 2013

Włochy na podniebieniu - 5 pkt.

Malnera Negro Amaro Malvasia Nera IGT 2011
 



Półka - na wysokości kolan

Gdzie i czemu tak drogo - Auchan i 22,99 zł (zakup własny)

Do Ideału? - Jeszcze troszkę brakuje (5 pkt.)


- Boże, jakie ja Negroamaro musiałam wylać do zlewu, bo choroba mnie zmogła, a przedtem dałam radę wypić jedynie kieliszek, bo nawet nie dwa - K. westchnęła przewalając teczki na swoim pracowniczym biurku. Negroamaro cud?

Hmm… Może to jest to wino idealne? Spróbujmy. Nie tak łatwo znaleźć Negroamaro na półkach sklepów z winami dla zwykłych ludzi. Udało się znaleźć na średniej półce w Auchan (na wysokości kolan). Trzeba brać i próbować, bo a nuż to wino okaże się idealne? Szczególnie dla kogoś, kto uwielbia wyraziste smaki?
Korek z pozlepianych korkowych drobinek wygląda lepiej niż sztuczny. A po jego wyjęciu i nalaniu widać głęboki rubinowy kolor. Pachnie fajnie - bardziej dżemowo niż winnie.

Smak? Ma być owocowy i jest. Ale ten owoc nie znika tak szybko, tylko na podniebieniu pozostaje coś fajnego, taki posmak okrągłej doskonałości. Może to posmak takich dobrych Włoch? Bo świetne w tym winie jest to, że nie ma jednowymiarowego smaku, tylko taki, który się nam wyraźnie "roztraja" w ustach. Jeśli do ideału brakuje, to naprawdę niewiele. 
Winiacz na 5 punktów w 7-punktowej skali!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza