Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jakie wino z Lidla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jakie wino z Lidla. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 sierpnia 2020

Wino z Lidla za 9,99! Warto?

Domaine du Grand Selve Roussanne Pays d’Oc 2018

 

Pierwszy wpis po długim czasie zarazy... I przy okazji urlopowe odkrycie - wino z Lidla za 9,99 zł! Oczywiście dyskont przyzwyczaił nas do różnych okazji i na pewno tak tanie wina gościły (i będą gościć) na półkach, gdzieś obok droższych bordoszczaków. Ale większość znawców ma wdrukowane: wina z dyskontu znaczy tylko tanie i jeszcze "niewarte uwagi!". Skąd tu Domaine du Grand Selve Roussanne Pays d’Oc 2018? 

Wszystko się zaczęło oczywiście od wizyty po "nie-winne" zakupy w sklepie na Warmii. I tu nagle taki oto widok, zdokumentowany na poniższym zdjęciu: 

 

 

Jedno za 14,99 zł, ale jeśli kupisz dwa - to jedno za 9,99 zł! No, białe wino z południowej Francji, w tej cenie... Albo okazja, albo jakiś niewypał. Kupiłem (dwa) i sprawdziłem.

Zwykle Roussanne bywa jednym z dwóch składników win z Langwedocji-Roussillon - spotkamy je kupażowane ze szczepem Marsanne. Kilka lat temu, gdy do stolicy zawitali "terroiryści" z Langwedocji, przywieźli znakomite wina (opisywałem niektóre) właśnie z Roussanne w roli głównej lub przynajmniej drugoplanowej.

Jak smakuje Domaine du Grand Selve Roussanne Pays d’Oc 2018? Od razu po nalaniu do kieliszka czuć lekką cytrynowość, która szybko znika. Pojawiają się białe owoce z dodatkiem pszczelego miodu - zwiewnego, lekkiego, podobnego do aromatu spotykanego w Pinot Gris. W smaku jest całkiem wyrazista kwasowość, ładnie atakująca ślinianki i bardzo, ale to bardzo długi finisz. Całkiem spora, dość "gruba" struktura - wino sprawia wrażenie lekko mięsistego, solidnie skoncentrowanego. Nie ma nawet śladu wodnistości.

Na pewno będzie pasować do drobiu, grillowanej ryby, raczej "chudej", może nawet do takiej przyrządzonej w grzybowym sosie. Na lato dobra propozycja? Za 9,99 zł? Bardzo dobra! Pamiętajcie przed wypiciem schłodzić do 10-12 stopni! 

Solidne 5 punktów w skali Winiacza!


sobota, 28 lipca 2018

Bułgaria i Rumunia w Lidlu. Wina czerwone


Dobra czerwień się ceni!

Po bielach i różach dziś czas na recenzje win czerwonych z bułgarskiej i rumuńskiej oferty Lidla. O ile w przypadku białych ceny sięgają 45 zł, o tyle można powiedzieć, że i w przypadku czerwieni dobre wina zaczynają się w dość wysokich rejestrach - powyżej 35 zł, z jednym wyjątkiem. Ale co zrobić - na te naprawdę dobre trzeba niestety wydać ponad 50 zł. To w sumie tak jak w Polsce. Za 30 zł bez żadnych rabatów ciężko dostać pyszną polską czerwień.

Domaine Menada Mavrud 2017 (14,99 zł)

Domaine Menada Mavrud 2017 (14,99 zł) - Jedno z tańszych win czerwonych oferty. Mavrud to zazwyczaj mocno owocowy szczep, jeszcze bardziej miękki niż Merlot, a tu niestety mamy do czynienia z jego emanacją bardzo szczupłą i zakwaszoną na maksa! Ot takie wino za 15 zł. Nic specjalnego w tej cenie, portugalskie za 14,99 zł z innego sklepu zjadają tego Mavruda w przedbiegach. 2 pkt. Winiacza.

Aureos Merlot Svishtov Merlot 2015 (16,99 zł)

Aureos Merlot Svishtov Merlot 2015 (16,99 zł) - Czerwone wino z Bułgarii. Jest w aromacie nieokreślony owoc, trochę czekolady. Kwaskowaty Merlot marketowej klasy. Można pić jednak na pikniku nawet, gdy nie mamy trybuszona, bo butelka ma zakrętkę. Studenci byliby zachwyceni, ale mają wakacje. 2 pkt Winiacza.

Vila Dobrusa Avincis Pinot Noir 2014 (59,99 zł)

Vila Dobrusa Avincis Pinot Noir 2014 (59,99 zł) - Rumuńskie wino wytrawne, o mocnym aromacie bardzo dojrzałych ciemnych truskawek, malin z kwiatową nutką. W smaku mocna szorstka tanina i ładna kwasowość. Nawet zgrabnie przyrządzone, choć jeszcze bardzo, bardzo młodzieńcze. Winiaczowa 5 z dużym plusem!

 Vila Dobrusa Avincis Merlot 2013 (69,99 zł)

Vila Dobrusa Avincis Merlot 2013 (69,99 zł) - Rumuńskie wino wytrawne. Dojrzały Merlot, ze szczątkowym już owocem, wciąż bardzo wysoką kwasowością. I jeszcze bardzo świeżą taniną. Ale wszystko jest spójne, powiązane w jedną pieśń. Wydaje się kroić podniebienie jak brzytwa, choć to wino pewnie rok - może dwa - przed szczytem. Winiaczowa 5 z dużym plusem!

Domaine Boyar Quantum Pinot Noir Merlot 2016 (17,99 zł)

Domaine Boyar Quantum Pinot Noir Merlot 2016 (17,99 zł) - Czerwone wino wytrawne z Bułgarii. Proste i przyjemnie kwaskowe jak na tę porę roku i na szczęście lekkie. Choć ma trochę cukru resztkowego. Tanina dość szorstka, ale to nie szczapa drewna na szczęście. Jak na tę cenę zaskakująco niezłe. Winiaczowa 3+!

Aurselia Visinescu Pinot Noir Reserva Genesa 2015 (59,99 zł)

Aurelia Visinescu Pinot Noir Reserva Genesa 2015 (59,99 zł) - Jasne, lekko już brązowiejące. W aromacie ciepłe wiśnie, śliwkowe tło, maliny. Lekka przyjemna tanina. Całość szlachetnie skomponowana, alkoholu nie czuć (13 proc.), jest ładnie wtopiony. Jest tu bardzo wysoka kwasowość i mocna - choć pozornie słaba - struktura. Bardzo fajne, choć też bardzo drogie. Winiaczowa 5

Vinzavod Mavrud Reserve A 2014 (27,99 zł)

Vinzavod Mavrud Reserve A 2014 (27,99 zł) - Bułgarskie wino wytrawne. Ładna odsłona Mavruda. Sporo się tu dzieje - jest czerwony owoc, czekolada, nutka cedru, leśnej ściółki, pieprzność. Szlachetnie smakuje, bardzo przyjemne. Wysoka kwasowość, tanina lekko szorstka, ale nie przeszkadza w doznaniach. Fajne, na Winiaczową 5!

Aurelia Visinescu Merlot Reserva Genesa 2016 (59,99 zł)

Aurelia Visinescu Merlot Reserva Genesa 2016 (59,99 zł) - Rumuńskie wino czerwone, świeży Merlot, pełen owocu, miękkości, jeżynowej kołderki, ale i pieprzności. Z uszczypliwą kwasowością atakującą gardło i rozgrzewającym bardzo wysokim alkoholem (14.8 proc.!). Równie dotkliwe są garbniki. Śmiało do potrzymania jeszcze w piwnicy z 5 lat! 5 pkt Winiacza.

Minkov Brothers Tricycle 2016 (24,99 zł)

Minkov Brothers Tricycle 2016 (24,99 zł) - Bułgarskie wino wytrawne. Z bordoskich szczepów, ale jakże odmienne. Jest wiśnia, jest lekki pieprz, ale sprawia wrażenie bardziej przegrzanego niż Bordeaux. Jest wspólna cecha z tanimi bordoszczakami - cierpka kwasowość. Nie zachwyca, ale może znajdzie amatorów. Na Winiaczową 3 z plusem.

Aurelia Visinescu Promessa DOC Dealu Mare 2016 (34,99 zł)

Aurelia Visinescu Promessa DOC Dealu Mare 2016 (34,99 zł) - Czerwone wino wytrawne z Rumunii ze szczepów Feteasca Neagra, Cabernet Sauvignon i Merlot. Czuć jeżyny i jagody, w smaku przyjemnie kwasowe z bardzo wysuszającą taniną. Czuć waniliowy wpływ beczki, co przysłania owocowość. Szkoda. Finezji nie ma, ale może być słaba Winiaczowa 4!

Viile Metamorfosis Via Coltul Pietrei Syrah 2015 (34,99 zł)

Viile Metamorfosis Via Coltul Pietrei Syrah 2015 (34,99 zł) - Wytrawne wino z Rumunii. Gdy nalejemy do kieliszka to mamy ciężki aromat przyduszonych nieco owoców, dżemistości, przypraw. Ale gdy nieco pooddycha, robi się lżejsze. W smaku konsekwentnie poprowadzone - garbnik stopiony z kwasem - ale to one grają tu pierwsze skrzypce. Owoc jest gdzieś pod spodem, nie narzuca się. Raczej górują pieprzność i kwasowość. W sumie zaledwie 3-letnie wino! Alkoholu choć dużo (14 proc. alkoholu), to nie dominuje. Na Winiaczową 4 z wielkim plusem! 

Crama Rătesti Cabernet Sauvignion 2013 (59,99 zł)

Crama Rătesti Cabernet Sauvignion 2013 (59,99 zł) - Wytrawne wino z Rumunii, likierowe w pierwszym odczuciu. Włoskie w charakterze - czuć dżem z babcinej piwnicy ze śliwek i czarnej porzeczki, skórę, apteczkę. Bardzo przyjemne, dojrzałe. Garbniki już delikatne i ładnie oszlifowane, ale kwasowość wciąż wysoka. Fajne, na Winiaczową 6! 

Four Friends Cuvée Nizina Tracka 2016 (19,99 zł)

Four Friends Cuvée Nizina Tracka 2016 (19,99 zł) - Wytrawne wino czerwone z Bułgarii ze szczepów Petit Verdot, Cabernet Franc, Cabernet Sauvignon, Merlot. Czuć wyraźne nuty wiśnia i jeżyna, jest pieprz, jest kwasowość. Tanina dość gruba, a alkohol wysoki (14 proc.). Do mięsiwa na grillu da radę, choć w skali Winiacza jakieś 3+.

Aurelia Visinescu Cabernet Sauvignon Genesa DOC Dealu Mare 2015 (79,99 zł)

Aurelia Visinescu Cabernet Sauvignon Genesa DOC Dealu Mare 2015 (79,99 zł) - Rumuńskie wino wytrawne o bardzo ładnych aromatach czarnych owoców, pieprzu, pewnej ziemistości. W ustach bardzo ładnie złożone, z taniną jeszcze mocno trzymającą szczypcami język i policzki, z pięknie wtopionym kwaskiem. Najdroższe z win i na pewno w czołówce wszystkich win z tej oferty. Winiaczowa 6!

Vila Dobrusa Cabernet Sauvignon Cuvee Andrei 2013 (74,99 zł)

Vila Dobrusa Cabernet Sauvignon Cuvee Andrei 2013 (74,99 zł) - Czerwone wino wytrawne z Rumunii. Ładny pieprzny CS. Ładna dojrzała wiśnia, jeżyna, jagoda. I żadnej dżemolady! W strukturze przyjemnie aksamitne. Tanina obecna, ale gładko i drobno przytarta. Ma bardzo ładną i żwawą kwasowość - może postać spokojnie z 3-4 lata, a może dłużej. Winiaczowa 6!

O białych i różowych winach tej oferty pisałem w poprzednim odcinku

Próbki otrzymałem od Lidl Polska 

 

środa, 9 maja 2018

SMS czyli nowe bułgarskie wino z Lidla!

Varna Winery SMS 2016

Półka - na wysokości piersi
Gdzie i czemu tak drogo - LIdl i 24,99 zł (zakup własny)
Do Ideału? - W połowie doskonałe

Nowe wino na półce w Lidlu, gdzie nie byłem od dłuższego czasu. Etykieta ładna, nowoczesna... No, tak troche przypominająca te w winach Pahlmayera, ale oczywiście gdzie tu proporcjum...

Twórcy z Varna Winery najwyraźniej zastosowali modernistyczno-telefoniczną analogię z GSM, gdzie w tak oznacza się Grenache, Syrah, Mourvedre. Tak tu mamy Syrah, Merlot, Sangiovese...

Wino ciemne, z początku bardziej wyczuwalne nuty paprykowe, jakby zamiast Merlot był tu Cabernet Sauvignon, ale... to by nie pasowało przecież do nazwy! W aromacie papryka i warzywność ulatują bardzo późno, po godzinie. Robi się rzeczywiście bardziej merlotowo i pod nutę Syrah. Sangiovese pewnie robi tę całą garbnikową robotę. Bo wino jest wysuszające (jakbyście pod język wsunęli maczałkę po Liptinie), nieposkładane pod względem balansu tanin - ale jego zaletą jest owocowa szczerość, przypominająca nutą wina z południa Włoch. Bardzo by pasowało na zimę. No, w sumie nic dziwnego. To wino z gorącej Bułgarii, prawie ze Złotych Piasków!!!

Wino kupiłem za swoje!

czwartek, 11 maja 2017

Wina Lidla na majówkę

Majówka, ale wieje chłodem...
 

Z tej butelki za 9,99 zł ktoś odciągnął spory kieliszek. Coravinem czy strzykawką?

W Lidlach na winnych półkach niezłe zamieszanie. Bo oto weszła oferta majówkowa, w której są wina z Węgier, z Austrii, Grecji, Niemiec, Włoch i Hiszpanii. Ale konia z rzędem temu, kto w jednym sklepie - może nawet dwóch albo i trzech sąsiadujących - znajdzie wszystkie zachwalane wina. Nie ma tak łatwo. Jest za to mnóstwo win, których w gazetce nie uświadczycie. Sporo win opisała Winicjatywa, ja o jednym z białych win napisałem post w ramach Winnych Wtorków. Cztery wina otrzymałem od Lidla, jedno dokupiłem. Stąd oceniam tylko pięć. Powtórzę raz jeszcze ocenę Grünera (z perspektywy wina dnia drugiego). Może niedługo będzie okazja napisać o kolejnych winach?


Tokaji Brut Keurus Winery (17,99 zł). Musujące wino z Tokaju, gdzie wina - szczególnie na poziomie marketowym - są raczej utlenione, nieco tępe, a nie ostre jak brzytwa. Tu nie kupicie Kvaszingera... Co więc będzie jeśli tani tokaj zabąbelkujemy? Dostaniemy wino o aromacie białych owoców, wosku, lekkiego miodowego akcentu. Bąbelki są dość drobne. Dobrze, że są. Maskują to, co zostaje pod spodem - dziwne tło, nieco warzywne, nieco mydełkowe. Cesarz jest niestety goły. Choć pytanie, czy musiak z Tokaju będzie miał takie przymioty? Drugiego dnia jest gorzej. Jakbyśmy stanęli w pokoju świeżo po malowaniu lamperii. Nie polecam.


Peter Mertes Grüner Veltliner Reserve 2015 (14,99 zł) -białe wytrawne. Zdecydowanie białe owoce - gruszka, melon, kwiaty i trochę brzoskwini i lekkiej goryczki, szczypta pieprzu. Nieco kredowego tła. Kwasowość nie jest wybitnie duża. Za finisz ma minusa. A drugiego dnia jeszcze słabsze. Finisz staje się tępawy, wino przygaszone.Choć to lepsze wino niż musujący tokaj.


Côtés du Rhône 2015 (17,99 zł). Czerwone wino wytrawne, pełne w aromacie czerwonych owoców, ale raczej nieokreślonych, nijakich. Momentami sprawia wrażenie wina rozwodnionego. W smaku jest nieco troszkę ostre - w sensie nieuładzone. Na języku wyczuwalna wyraźna dość tanina, choć nie wbijająca w ziemię - raczej chropawa, zgrzebna. Gdy zrobi się cieplejsze, czuć pewną miękkość, ale zarazem też to, że tu nie ma żadnej porządnej struktury. Jest taka lekka pustka.


Giuseppe Luigi Altropasso 2014 (34,99 zł) to czerwone wytrawne wino ze szczepów Merlot i Cabernet Sauvignon. Niestety sprawia złe wrażenie. W aromacie czerwony owoc noszący znamiona bardzo wielkiej przejrzałości. W smaku niestety pojawia się coś w stylu wyrobu czekoladopodobnego, a nie prawdziwej czekolady. Całość jest raczej w stylu win za 9,99 zł!


Słówko Takler na etykiecie było dla mnie magnesem, kiedy kupowałem Meszaros Etalon Szekszardi Cuvee 2015 za 39,99 zł. I mam taką refleksję:
była sobie kiedyś drużyna piłkarska o nazwie Kosmos. Złożona z wielkich gwiazd futbolu. I niewiele dokonała. I tu mamy podobny przypadek. Wino skomponowane z gron z takich posiadłości jak: Takler, Eszterbauer, Mészáros, Bodri. W butelce szczepy, które na Węgrzech dają świetne wina - Kekfrankos i Cabernet Franc, Merlot i Cabernet Sauvignon. I co? I nic. O tyle lepsze od Altropasso, o ile droższe. W aromacie słabo, w smaku lepiej. Czujemy nosem trochę wiśniowej bombonierki z czekoladą, ale smakujemy całkiem zgrabną taninę, czujemy nieco kwasowości, ale całość taka sobie. Średnia. Choć gdy się nieco natleni, to się poprawia. I staje się najlepszym winem z mojej piątki. Ale mam wrażenie, że te najlepsze wina z majowej kolekcji są być może wśród tych przeze mnie nieopisanych...


wtorek, 9 maja 2017

Winne Wtorki - Wino na wiosnę

Peter Mertes Grüner Veltliner Reserve 2015

 

Półka - nieznana
Gdzie i czemu tak drogo - Lidl i 14,99 zł w detalu (próbka od importera)
Do Ideału? - Jeszcze troszkę brakuje czyli 4 punkty na 7



 To miał być Winny Wtorek zawierający zaklęcie. Zaklęcie wiosny. Takie, by ją przywołać, by wreszcie zdecydowała się do diaska zostać. Przyznam się, że udało się zaklęcie zadane przed sobotą. Bo właśnie w piątek przed ostatnią sobotą kolega z pracy utopił Marzannę na kijku w Zalewie Zegrzyńskim. Zrobił zdjęcia na dowód, choć nie musiał.

I dobrze. Bo pierwsze pół soboty było takie, że człowiek żałował, że nie wydał 7 tysięcy złotych na klimatyzację do mieszkania (w Polsce potrzebna tylko w lipcu i sierpniu), czarna kierownica samochodu parzyła dłonie, a krótkie spodenki okazały się zbawieniem! Ale dobrze - użyjmy teraz sposobu wybranego przez Nasz Świat Win, który wojażuje gdzieś tam po Italii (zazdrościmy). Opiszmy wino i niech stanie się wiosna.

Ja akurat wybieram propozycję z Lidla, która powinna być właśnie na półkach tego sklepu. To Peter Mertes Grüner Veltliner Reserve 2015. Sygnowany przez producenta, który stoi za nieco wyśmiewanymi Liebfraumilchami w niebieskich butelkach bardziej przypominających luksfery z balkonu badylarza niż szlachetne flaszki. Tu mamy coś innego - zieleń butelkowa jest klasyczna, ma pewnie przywodzić szparagi (przed ugotowaniem)... I bardzo dobrze!
 
Białe wino wytrawne. W kolorze czyste, ledwo żółte. W aromacie pierwsze uderzenie zwiastuje sporą kwasowość. I w pierwszym ataku na języku jest! Co w aromacie? Zdecydowanie białe owoce - gruszka, melon, ale też nieco brzoskwini i lekkiej goryczki, całkiem spora szczypta pieprzu. Nieco kredowego tła. Kwasowość lubi tu płatać psikusa. Raz jest dojmująca, po chwili nieco się trywializuje. By po chwili znów pokazać pazurek. Inny w zależności od naszego nastawienia. Stanowczo to jedzenia lepsze niż do próbowania solo. Oby Grüner wiosnę nam przyniósł!




A tak wiosnę czarują inni Wtorkowicze:

- Nasz Świat Win: Riesling z Nahe, przywieziony z wycieczki

- Winne Przygody: Zaklinanie Rieslingiem 

- Winniczek: po sklepowym rozczarowaniu czas na wino z kolekcji


wtorek, 11 października 2016

Francja w Lidlu

Francja na jesienne wieczory

Saumur Brut (22,99 zł)

Chłodne jesienne wieczory czekają właśnie na tę chwilę. Na wino z Francji! A te kupimy w Lidlu. O winach węgierskich już pisałem, podobnie jak o trzech polskich - a teraz czas na Francję! 

Powraca Saumur Brut (22,99 zł) - musujące białe, o drobnych bąbelkach, z cytrusową kremowością i pewną pieprznością. Dobre, choć amatorzy bąbelków nie odnajdą tutaj tego, co w prawdziwych musiakach z Szampanii. Ale za 23 zł mamy bardzo przyzwoite wino na aperitif!

Chablis 2015 (39,99 zł)

Niemal dwukrotnie droższe Chablis 2015 (39,99 zł) powraca po czterech miesiącach. I dobrze, bo ten czas pomógł nieco się ułożyć. Jest wciąż powściągliwe i stalowe niczym żyletka. Ma przyjemny wysoki kwas. Na Winiaczową czwórkę z bardzo dużym plusem!  

Les Vignerons de Berticot Côtes de Duras Blanc La Réserve de Combalet 2015 (17,99 zł, fot. Olaf Kuziemka)

Ale amatorzy kwasu i wyrazistego cytrusa znajdą przyjemność w La Réserve de Combalet Côtes de Duras Blanc 2015 (17,99 zł). W aromacie jest przyjemna kwiatowość i leśne zioła. A w smaku całkiem wyraźny grejpfrut!

Domaine Gadais Muscadet Sevre et Maine sur lie La Grande Réserve 2014 (19,99 zł)

Kto szuka chlebowej skórki, może śmiało sięgnąć po Domaine Gadais Muscadet Sevre et Maine sur lie La Grande Réserve 2014 (19,99 zł). Jest jej trochę, choć przyznam, że ujawnia się wówczas, gdy wino będzie nieco podgrzane, cieplejsze niż 8-10 stopni. W typowej dla białych win temperaturze jest nieco dyskretne, jeśli chodzi o bukiet.
Michel Rebb Alsace Pinot Blanc 2013 (27,99 zł)

Michel Rebb Alsace Pinot Blanc 2013 (27,99 zł) to bardzo fajna butla! Ładny, pełny smak, całkiem spory ładunek aromatycznych owoców, elegancka struktura. Stanowczo warto!

J.P. Mueller Alsace Grand Cru Altenberg de Bergbieten Riesling 2013 (39,99 zł)

Są także dwa alzackie Rieslingi. Obydwa za 39,99 zł. Pierwszy - młodszy - J.P. Mueller Alsace Grand Cru Altenberg de Bergbieten Riesling 2013 ma w aromacie lekką naftę, a całość jest o dziwo dość twarda, ciekawa, bez typowej alzackiej miękkości. Kwasowość akuratna. Bardzo przyjemny!

J.P. Mueller Alsace Grand Cru Schlossberg Riesling 2011 (39,99 zł)

Drugi, starszy - J.P. Mueller Alsace Grand Cru Schlossberg Riesling 2011 - jest już bardziej złoty, ma dość dziwne migdałowo-rumiankowe nuty. Smakowo dziwaczny nieco, mocno "mydlasty". Wyewoluował w dość nietypową stronę, moim zdaniem może się podobać winnym "freakom". Ja pozostanę sceptyczny. 

Ph. Bouchard & Cie Pays d’Oc Sauvignon 2015 (17,99 zł)

Żadnych niespodzianek nie ma za to przy Ph. Bouchard & Cie Pays d’Oc Sauvignon 2015. Za 17,99 zł mamy wino czyste, wypełnione sporą zielonością i mineralnością. Chociaż przyznam, że nieco płaskie.

Alsace Muscat Vielles Vignes 2015 (19,99 zł)

Alsace Muscat Vielles Vignes 2015 za 19,99 zł to wino o sporym ładunku aromatu. Jest też bardzo mocno kwasowe. Ale bardzo przyzwoite - i świetnie ułożone. Warto!



Wraca też po kilku miesiącach Cellier de Saint Jean Pays d’Oc Muscat/Viognier 2015. Czy warto? Hmm... Tylko 17,99 zł i ma dużo ciała. Ale jako wino do kontemplacji takie sobie.
La Sabliere Rosé d’Anjou La Sablière 2015 (19,99 zł)

Jak różowe, które powinny pojawić się w czerwcu? La Sabliere Rosé d’Anjou La Sablière 2015 (19,99 zł) ma sporo poziomki, a w smaku jest dziwne i gorsze od drugiego różowego.
Domaine des Richeres Rosé d’Anjou 2015 (19,99 zł)

Domaine des Richeres Rosé d’Anjou 2015 (też 19,99 zł) - smakowało mi bardziej. Miało ładną dość truskawkę. I w finiszu jest czyste. Góruje stanowczo! Cholera, tylko szkoda, że nie ma lata...

Alsace Gewurtraminer Vieilles Vignes (22 zł)

Czas teraz na nieco białej słodyczy. Alsace Gewurztraminer Vieilles Vignes warto kupić, bo tylko 22 zł. W bukiecie ładne liczi, mniej róży. Są egzotyczne owoce suszone. W smaku słodycz spora kwasek też niczego sobie...

Jean Cornelius Alsace Grand Cru Steingrubler Gewurztraminer 2013 (49 zł)

Jean Cornelius Alsace Grand Cru Steingrubler Gewurztraminer 2013 - 49 zł
To jest to. Pieknie złożone. Ananas. Róża mała i liczi. Jest przy tym świetny kwas ładny. Umiar i elegancja


Cave de Tain Collines Rhodaniennes Syrah 2015 (19,99 zł)

Niedrogie wino z Doliny Rodanu - Cave de Tain Collines Rhodaniennes Syrah 2015 (19,99 zł) - ma w aromacie sporo perfumy. Kwasowość umiarkowana, ale po chwili wychodzi w finiszu - i staje się winem tanicznym, twardym. Może się podobać amatorom rustykalnych propozycji!

Domaine La Croix Côtes du Rhône 2015 (17,99 zł)

Co do Domaine La Croix Côtes du Rhône 2015... Za 17,99 zł mamy kwasowe wino, ze słodkim atakiem, ale o średnim ciele. Całkiem przyjemne. Jak na wino za 18 zł okazja! 

Terre de Vignerons IGP Atlantique Cabernet Sauvignon Belles Rives 2015 (19,99 zł)

Ale wystarczy dołożyć dwa złote - i mamy dobre Terre de Vignerons IGP Atlantique Cabernet Sauvignon Belles Rives 2015 (19,99 zł)! Ładny owoc - oczywiście beczkowy - i jest też ziemistość. W smaku w pierwszym ataku wybija się dość spora koncentracja. Jestem na TAK!!!

Caves Sainte-Genevieve Fitou 2015 (14,99 zł)

Jedno z tańszych win oferty (14,99 zł) - Caves Sainte-Genevieve Fitou 2015. W aromacie - dość powściągliwym - dominuje jeżyna i truskawka. W smaku równie oszczędne co w aromacie. Tanina także jest słaba. Miałem po degustacji wrażenie pewnej "połowiczności". Ale pewnie wrócę. 

Val de Salis Pays d’Oc Merlot 2015 (17,99 zł)

Val de Salis Pays d’Oc Merlot 2015 (17,99 zł) to już stały gość we francuskich lidlowych ofertach. W tym jest więcej ziemi niż owoców. Poza ziemią jest mocna jagoda i jeżyna, taka ciemna i przejrzała. Mocna. Do tego trochę cukru i kwasu. Warto. Na winiaczową 4+!

Ph. Bouchard & Cie Pays d’Oc Cabernet Sauvignon 2015 (14,99 zł)

Drugi biegun czyli więcej delikatności. Ph. Bouchard & Cie Pays d’Oc widziałem w Carrefour, ale za wyższą cenę niż Cabernet Sauvignon 2015 (14,99 zł). Odniosłem wrażenie, że to nawet zbyt subtelne wino z lekką czarną porzeczką, wyraźną kredowością, ale w smaku dość smukłe, z delikatnym ciałem.

Château Verbois Bordeaux 2014 (19,99 zł)

Wizualnie Château Darius (które swojego czasu było za 69 zł), ale tylko tylko wizualnie. Bo Château Verbois Bordeaux 2014 ma i cenę niższą (19,99 zł), i w smaku nie jest tak skoncentrowane jak tamto. Tu obok czarnej porzeczki jest sporo beczkowej dębowości i wyraźny garbnik. Pije się przyjemnie, choć lepiej stanowczo do jedzenia! Daję winiaczową 4++.

Château La Chapelle Sainte Madeleine Minervois 2014 (17,99 zł)

Więcej ciała jest w Château La Chapelle Sainte Madeleine Minervois 2014 (17,99 zł). W ataku bardzo słodkie, wręcz elektryzujące. Ma sporą strukturę i jest troszkę może nawet jak wiejski paker. Całość trochę za prosta, czegoś brakuje. Dla mnie na 4 punkty na 7 możliwych.

Château Saint-Jean de Béard Saint-Émilion Grand Cru 2013 (39,99 zł)

Château Saint-Jean de Béard Saint-Émilion Grand Cru 2013 to przykład wina, gdzie cena (39,99 zł) istotnie jest pewnym odbiciem jakości. W aromacie ziemia, zamsz, rozmaryn. Oraz oczywiście piękny owoc. Całość sprawia wrażenie eleganckiego wina, z ładnie wpasowaną kwasowością. Pyszne! Dla mnie na winiaczową 6!

Château German 2013 (27,99 zł)

Tańsze jest gorsze? Château German 2013 za 27,99 zł to też muskularna interpretacja Bordeaux. Wyczuwalna apteczka babci, skóra i czekolada. Gładka tanina, aksamitna. Ciemne i przypakowane wino. Mi się podoba! Na winiaczową piątkę!

Château Ponchemin Bordeaux Cuvée Emma & Alexia 2012 (22,99 zł)

Château Ponchemin Bordeaux Cuvée Emma & Alexia 2012. Za 22,99 zł mamy przyjemne wino troszkę mniej skoncentrowane niż German. Jest całkiem wyrazisty owoc (jeżyna, nieco truskawki i wyraźna suszona śliwka), trochę beczki. Bardzo mi się podoba - na Winiaczową piątkę z plusem i to dużym!

Cave de Tain Hermitage 2014 (89,90 zł)

Cave de Tain Hermitage 2014 (89,90 zł) - jedno z droższych win. Ma w sobie sporo koncentracji. Beczkowe, ale smak leży jakby nieco obok, jakby miał się jeszcze ułożyć. Ciało nie jest imponujące, ale całość sprawia bardzo dobre wrażenie!

Château Desmirail Margaux Grand Cru Classé 2013 (99 zł)

Château Desmirail Margaux Grand Cru Classé 2013 (99 zł) - eleganckie i atakujące niewielką ilością ekstraktu. Obecne aromaty kawy. Smak wytworny, y pewną obecnością kredy. Całość ma dość wątłe ciało. Ale jest tak eleganckie jak szczupły modny nowojorczyk!

Château Taffard de Blaignan Médoc Cru Bourgeois 2014 (29,99 zł)

Château Taffard de Blaignan Médoc Cru Bourgeois 2014 - wiśnia, ale też kawa, czekolada. Nieco prostolinijne, beczkowe. Ale miłośnikom na pewno będzie się podobać ze względu choćby na "medokański" charakter i przyjemną cenę (29,99 zł).

Większość win na półkach powinna już być. Część katalogu będzie dopiero od 20 października. Cóż, trzeba zaglądać co jakiś czas, by upolować to i owo. Może to nowa taktyka???


Win próbowałem na branżowej degustacji oferty w lokalu Stalowa 52