Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colli Amerini Rosso Superiore 2008. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Colli Amerini Rosso Superiore 2008. Pokaż wszystkie posty

sobota, 27 lipca 2013

Włoch wspaniale umięśniony i mocarny - 6 pkt.

Colli Amerini Rosso Superiore 2008

 
Półka - nieznana
Gdzie i czemu tak drogo - Półka nieznana, prezent od Przyjaciółki
Do Ideału? - Już ciut, ciut!! (6 pkt.)

Co tam upały i jakaś zadziwiająca tęsknota - gdy termometr wskazuje powyżej 30 stopni - do picia tylko białych wynalazków, a już szczególnie portugalskich verde… Niech żyje czerwone czyli rosso!
A Colli Amerini Rosso Superiore 2008 to moc sama w sobie! Kupaż sangiovese (65 %), canaiolo (20 %) i Montepulciano d'Abruzzo (15 %) oddaje esencję albo raczej platońską ideę wina. Jest tu gdzieś owoc, ale raczej w przyjemnie zanikowej fazie.

Butelka stała odkorkowana przez kilka godzin, ale samo wino ledwo zaczęło otwierać przede mną swoje tajemnice. Alkohol w pierwszym aromacie wyczuwalny, ale absolutnie nie przesłaniający tego co znakomite - skóra, wiśnie, gdzieś w głębi mięta, może lukrecja. A w smaku pełne, mięsiste, charakterne. Oddające całe bogactwo ziemi pochodzące z owoców.
Takie wino włoskie to ja rozumiem. I uwielbiam. Tym bardziej, że śmiało można je pijać bez żadnego jedzenia - byle tylko rozkoszować się czystym smakiem. Bo do ideału tu już ciut ciut!!

 
Winiacz na 6 punktów w 7-punktowej skali!